Ludzie IT
A-Z: Toamsz Kuźmierz
A
utorytet w biznesie...
Fascynują mnie różni ludzie, nie potrafiłbym podać jednego nazwiska.
Błędy, których nie wybaczam...
Lenistwo i brak zaangażowania.
Cecha główna mojego charakteru...
Niezależność.
Dewiza...
Życie jest cudowne, głupotą jest o tym zapominać.
Ewentualny inny zawód...
Magik.
Fascynuje mnie...
Nowoczesna psychologia (nie przypuszczałem, że to kiedykolwiek powiem).
Gdy chcę odpocząć...
Jeżdżę na snowboardzie. Gdy to niemożliwe, piszę programy w Objective-C.
Hasło dla biernych...
Oby tak dalej, ludzkość nie może mieć samych liderów.
Interesuje mnie w ludziach...
W pasjonatach wszystko.
Jakie książki czytam...
Psychologia, buddyzm, biznes, IT (w tej kolejności).
Kariera to...
Nic wielkiego. Rozwój jest wszystkim.
Lubię...
Szaleć na śniegu, spotykać przyjaciół, czuć się bezpiecznie.
Ładne miejsca...
Zugspitze w Garmisch-Partenkirchen, Stubaital, wszystko wysoko w górach, przepełnione śniegiem.
Moja rodzina...
Dwoje najwspanialszych ludzi na świecie: Tami i Zico.
Niespełnione marzenie...
Wyjazd na Spitzbergen.
O co chodzi politykom...
Odpowiem, gdy tylko się dowiem.
Pierwszy raz z komputerem...
Przeniesiona na kartkę papieru klawiatura od ZX Spectrum. Rodzice nie byli zamożni, to wszystko, na co mogłem sobie pozwolić. W sumie mój pierwszy laptop.
Rywalem dla mojej pracy...
Snowboard i dzieci.
Słowa, których nadużywam...
Przeklinam niestety...
Tęsknię do...
Rzadko tęsknię. Ostatnio do Rodziców (pozdrawiam!).
Urlopy spędzam...
W Alpach albo innych atrakcyjnych i ośnieżonych górach.
Wady...
Nie mam.
Zalety...
Same (albo odwrotnie, ale to niech oceniają inni:).