Przedstawiamy naszego klienta:
Rozwój systemu SAP w Polkomtelu
Tomasz Kibil, dyrektor ds. systemów informatycznych |
 |
Tomasz Kibil, dyrektor ds. systemów informatycznych
Decyzja w sprawie SAP zapadła u nas w roku 1999. Mieliśmy wybór: albo dostosować do wymogu roku 2000 nasz poprzedni system ERP, albo zdecydować się na całkowicie nowy system. Wybór padł na SAP. W rekordowym czasie sześciu miesięcy udało nam się wdrożyć pierwsze moduły. Wówczas nikt w Polkomtelu, a chyba także i w SAP Polska nie spodziewał się, że wdrożenie to w następnych
latach będzie tak szeroko rozwijane.
Wprowadzenie platformy SAP znacznie uprościło zarządzanie naszą infrastrukturą informatyczną. Oceniając zwrot z inwestycji można powiedzieć, że obsługa procesów biznesowych w firmie stała się prostsza i mniej kosztowna. Bez tego systemu nie bylibyśmy w stanie obsłużyć tylu klientów, ilu mamy dzisiaj. Każdy duży projekt IT ma kilka faz życia. Pierwsza to entuzjazm, że firma kupiła nowy, doskonały system, z imponującą lista referencyjną. Później faza dużego wysiłku. Następnie faza załamania produktywności, zniechęcenia do systemu, a nawet wrogości do ludzi, którzy go wprowadzają. Niektóre firmy pozostają na tym etapie, a tylko niektórym udaje się pójść dalej. Wszystkie te fazy, związane z wdrożeniem SAP, udało nam się przejść i teraz mamy etap uporządkowanego, przemyślanego rozwoju tego system.
Część inicjatyw związanych z rozwijaniem wdrożeń SAP wychodzi od jednostek biznesowych, część od IT. Tak naprawdę wszystko zależy od osobowości ludzi. Często użytkownicy mają świetne pomysły, czasem o zmianach decydują ludzie IT.
W rodzinie spółek Vodafone, który jest największym operatorem komórkowym na świecie, mamy obecnie jedno z najbardziej zaawansowanych wdrożeń SAP. Często jesteśmy liderem we wprowadzaniu nowych rozwiązań w tym zakresie. Wyprzedzamy firmy z bardziej rozwiniętych rynków m.in. dlatego, że nie mamy wielu starszych systemów, które wciąż są używane u operatorów działających dłużej niż Polkomtel.
(notował TO)