Polska

Strona główna SAP na świecie Log In Stwórz nowy profil Skontaktuj się z SAP online lub
zadzwoń 00 800 491 1525

   

Trendy na nowe 10-lecie

Grzegorz Rogaliński, Prezes SAP Polska
Grzegorz Rogaliński, Prezes SAP Polska

Rozmowa z Grzegorzem Rogalińskim, Prezesem SAP Polska

- 10 lat w życiu poważnej firmy to nie za wiele. Są jakieś powody, żeby ten jubileusz świętować?
- Zacznijmy od tego, że 10 lat w życiu firmy z branży IT to bardzo wiele. Ten świat pędzi szybko, branża ma ogromną dynamikę zmian koncepcyjnych, technologicznych, produktowych. Najstarsze firmy IT mają zaledwie kilkadziesiąt lat, a ciągle powstają nowe. Stare łączą się z nowymi, niektóre upadają. Nie dalej jak wczoraj usłyszałem o dwóch kolejnych przejęciach. Ale nawet gdyby spojrzeć na 10 lat obecności SAP w Polsce z perspektywy bardziej stabilnych branż, znajdziemy powody do dumy. Ta dekada była okresem nieustannego wzrostu naszej firmy. Zdobyliśmy w tym czasie kilkuset klientów z grona liderów polskiej gospodarki i pomogliśmy im skutecznie konkurować na ich rynkach. Najwyraźniej zdobyliśmy zaufanie rynku, bo zainteresowanie naszymi produktami i usługami wciąż rośnie. Jesteśmy wyraźnym liderem wśród dostawców informatycznych rozwiązań dla biznesu. Czy to nie są powody do świętowania?

- Jest Pan prezesem SAP Polska od półtora roku; zdążył Pan już na pewno poznać firmę. Co wpływa na to, że utrzymuje ona w naszym kraju pozycję lidera na rynku systemów ERP?
- Wskazałbym na trzy przyczyny tego stanu rzeczy. Po pierwsze, filarem naszej kultury organizacyjnej jest nieustanna dbałość o zadowolenie klientów. Staramy się, aby inwestując w rozwiązania SAP uzyskiwali oczekiwane efekty biznesowe: mogli sprawniej zarządzać swoimi organizacjami, stawali się bardziej konkurencyjni, aby rosła ich wartość rynkowa. Po drugie, stale inwestujemy w wiedzę naszych pracowników. Chcemy, by byli najbardziej kompetentni na rynku nie tylko w zakresie rozwiązań informatycznych. Zależy nam także, aby znali się na zarządzaniu różnymi dziedzinami biznesu w Polsce oraz w dużo bardziej zaawansowanych gospodarkach i dzięki temu potrafili pomagać klientom w wyborze najlepszych strategii wzrostu. Po trzecie, ważny jest także sam nasz produkt. Oferujemy oprogramowanie sprawdzone w kilkudziesięciu tysiącach organizacji na świecie, stale rozwijane, gwarantujące nabywcom bezpieczeństwo ich inwestycji i poprawę zdolności konkurencyjnych.

Udziały w polskim rynku ERP 2001-2004 (źródło IDC)

Udziały w polskim rynku ERP 2001-2004 (źródło IDC)

- Ostatnio mamy w kraju dość dziwną sytuację: wskaźniki gospodarcze są niezłe, ale w nastrojach przedsiębiorców tego specjalnie nie widać. Co wynika z Waszych relacji z klientami – mamy powody do optymizmu?
- Z nastrojami w Polsce jest dość dziwna sytuacja. Polacy, w tym przedsiębiorcy, pytani o nastroje zazwyczaj narzekają. Ale gdy w ramach prowadzonych w całej UE badań Eurobarometr spytano nie o nastroje, tylko o konkretne zamiary inwestycyjne, w tym zamierzenia kredytowe, plany posłania dzieci na płatne studia, polscy przedsiębiorcy okazali się największymi optymistami. Przy wynoszącej 100 średniej dla wszystkich krajów UE nasz wskaźnik optymizmu wyniósł 141, a na drugiej w rankingu Litwie sto dwadzieścia kilka. Zależy więc, o co pytamy. Jeśli przyjąć, że inwestycje w IT są jednym z najczulszych wskaźników optymizmu przedsiębiorstw, to nasze rozeznanie pozwala być dobrej myśli. Sprzedaż nowych licencji oprogramowania SAP Polska w I połowie tego roku wzrosła o 36 proc. w stosunku do ubiegłorocznego I półrocza, a ono też było dużo lepsze niż poprzednie. Także z szerszej perspektywy dostrzegamy pozytywne trendy. Firmy wierzą, że będą się rozwijać i coraz częściej wybierają oprogramowanie, które ma zaspokajać ich potrzeby nie tylko dziś, ale i za 5-10 lat. Z jednej strony świadczy to o zaufaniu do SAP - że inwestycja w nasze produkty jest bezpieczna, z drugiej jest to dowód, że polskie przedsiębiorstwa wierzą w swoje możliwości w długim horyzoncie czasowym.

- Od kilku lat SAP Polska rozwija ofertę dla MŚP. Nie lepiej koncentrować się na dużych podmiotach i nie rozdrabniać sił?
- Będziemy w dalszym ciągu poszerzać naszą ofertę dla dużych firm, bo dostrzegamy w tej grupie przedsiębiorstw wciąż ogromne zapotrzebowanie na produkty SAP. Nasza obecność na rynku MŚP bierze się stąd, że jest on równie perspektywiczny. Owszem, oferta producentów oprogramowania jest tu dużo większa. Poza kilkoma potentatami światowymi działa bardzo wiele rodzimych podmiotów, ale atutem SAP jest zaufanie użytkowników. Dlatego już teraz 20 proc. naszych przychodów generują MŚP i planujemy, że w przyszłym roku udział ten wzrośnie do 30 proc. Znacząco wpływa na to członkostwo Polski w UE. MŚP wchodzą w rozliczne relacje handlowe z przedsiębiorstwami z UE i uczą się, że nie ma już polskiej specyfiki gospodarczej, że i formalno-prawne warunki gospodarowania, i strategie konkurowania są wszędzie podobne. Przekonują się, że warto korzystać ze standardowych systemów informatycznych, bo one się lepiej sprawdzają w globalnej gospodarce.

- Które segmenty polskiej gospodarki mogą liczyć na szczególne zainteresowanie SAP w najbliższych latach?
- Będziemy rozwijać ofertę dla MŚP - to oczywiste w świetle tego, co powiedziałem wcześniej. Ponadto stawiamy na sektor usług, w tym na dostawców energii. Od połowy 2007 roku nastąpi deregulacja tego rynku i aby skutecznie konkurować, firmy energetyczne muszą lepiej zarządzać swoim biznesem i relacjami z klientami oraz obniżać koszty. W dużej mierze dotyczy to także energetyki wytwórczej. Stawiamy też na przemysł wydobywczy, zwłaszcza górnictwo, które ostatnio dzięki chińskiemu zapotrzebowaniu i rosnącym cenom ropy ma się coraz lepiej finansowo, a jednocześnie jest zapóźnione z wprowadzaniem nowoczesnych standardów zarządzania. Dysponujemy dobrymi wzorcami, bo kopalnie w Wlk. Brytanii, Niemczech i w Czechach restrukturyzują się z udziałem narzędzi SAP. Z podobnych powodów liczymy na hutnictwo.

- W jakich kierunkach będzie się rozwijać oferta produktowa SAP Polska?
- Główny kierunek to rozwiązania oparte o ESA - Enterprise Services Architecture (Architektura Usług dla Przedsiębiorstw), dzięki której możemy dużo szybciej i taniej wdrażać oraz elastycznie modyfikować nasze systemy. Ich niezwykle ważną zaletą jest możliwość komunikowania się z końcowymi użytkownikami w języku biznesowym, a nie informatycznym. Stawiamy też na rozwiązania branżowe, które w oparciu o doświadczenia z tysięcy wdrożeń na całym świecie są znakomicie dostosowane do specyfiki poszczególnych segmentów gospodarki. Polscy klienci doceniają je coraz częściej, czego dowodem są liczne, już podpisane i planowane w tym roku kontrakty. I wreszcie będzie się poszerzać oferta dla sektora publicznego, który podobnie jak organizacje gospodarcze poprzez kontakty w ramach UE poznaje wyższe standardy usług publicznych i chce się do nich dostosować.

- Co będzie w najbliższych latach elementem przewagi konkurencyjnej SAP Polska?
- Będziemy kontynuować dotychczasową strategię rynkową. Nadal zamierzamy dbać o klientów i o bezpieczeństwo ich inwestycji w systemy informatyczne. Nadal nasze produkty będą ewoluować wraz ze zmieniającymi się warunkami prowadzenia biznesu. Nadal będziemy firmą przewidywalną, której warto zaufać i z którą opłaca się wiązać na stałe. Nasi konkurenci wybierają inne strategie; chcą się rozwijać poprzez fuzje i przejęcia, ale to nasz udział w rynku w ostatnich 2 latach zwiększył się o 8-10 proc.

- Sektor publiczny w Polsce potrzebuje potężnej dawki wsparcia informatycznego, aby państwo i jego instytucje stały się bardziej sprawne i racjonalne. W jakim zakresie SAP zamierza uczestniczyć w tym procesie?
- Niektórzy analitycy polskiej rzeczywistości uważają, że nasz wzrost gospodarczy byłby dwa razy szybszy, gdybyśmy mieli sprawniejsze państwo i lepiej wykorzystywali społeczną energię. I SAP ma w swojej ofercie rozwiązania, które podobnie jak systemy biznesowe są ukierunkowane pragmatycznie: pomagają usprawniać państwo i administrację samorządową oraz obniżać koszty ich funkcjonowania. I co ważne, w ostatnim okresie obserwujemy wzrost zainteresowania tą ofertą. Tu też pozytywny skutek odnosi nasza obecność w UE. Politycy i urzędnicy kontaktując się z instytucjami samej UE oraz krajów członkowskich podpatrują ich standardy obsługi obywateli. I wtedy pryska mit o jakiejś specyfice polskiej administracji. Okazuje się, że wcale nie jesteśmy unikatowi. A to prowadzi do wniosku, iż służby publiczne nie potrzebują rozwiązań informatycznych skrojonych specjalnie dla nich, że standardowe rozwiązania, sprawdzone już w innych krajach, są bardziej efektywne i tańsze. Najlepszym tego przykładem jest nasz tegoroczny kontrakt z ZUS na systemy gospodarki własnej. Podobnie Urząd Miejski we Wrocławiu informatyzuje się za pomocą naszych narzędzi, stosowanych przez wiele instytucji samorządowych w krajach UE.

- Czego chciałby Pan życzyć partnerom i klientom SAP Polska na drugie dziesięciolecie firmy?
- Aby byli z nas jeszcze bardziej zadowoleni. Żeby nie żałowali, iż zdecydowali się z nami współpracować.

- Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiał: Zbigniew Gajewski

Czy chcą się Państwo dowiedzieć więcej? W celu otrzymania dodatkowych informacji proszę skontaktować się z SAP.

Zapamiętaj
Prześlij znajomemu
Kariera@SAP  Kontakt z SAP
Prawa autorskie/Znak towarowy  Polityka prywatności  Stopka redakcyjna  Podgląd tylko tekstu  Podgląd wydruku

Pytania lub komentarze na temat stron WWW?
Skontaktuj się z webmaster@sap.com.